Na A2 nie ma jednego prostego cennika dla całej trasy, dlatego wielu kierowców orientuje się w kosztach dopiero przy bramkach. W praktyce liczy się to, czy jedziesz odcinkiem publicznym, czy koncesyjnym, oraz jaki masz pojazd i czy ciągniesz przyczepę. Poniżej rozkładam temat na aktualne stawki, darmowe fragmenty i sposoby płatności, żeby dało się zaplanować przejazd bez zgadywania.
Najkrócej o opłatach na A2
- Samochody osobowe, motocykle i zestawy do 3,5 t nie płacą na odcinku Konin-Stryków.
- Na odcinku Nowy Tomyśl-Konin od 11 marca 2026 roku samochód osobowy płaci 40 zł za każdy 50-kilometrowy fragment, a motocykl 20 zł.
- Pełny przejazd koncesyjnym korytarzem Świecko-Konin kosztuje 138 zł dla kat. 1 i 78 zł dla motocykla.
- Między węzłami Poznań Zachód i Poznań Wschód obowiązuje 0 zł.
- Na A2 można płacić gotówką, kartą, kartą paliwową albo przez videotolling tam, gdzie jest dostępny.
Jak działa system opłat na A2
Ja patrzę na A2 tak: to nie jest jedna autostrada z jednym cennikiem, tylko dwa różne modele rozliczeń. Z jednej strony masz odcinek publiczny Konin-Stryków, z drugiej koncesyjny korytarz Świecko-Konin, gdzie stawki ustala operator. Do tego dochodzi jeszcze poznański fragment, który dla lekkich pojazdów pozostaje bezpłatny, więc intuicja „jadę A2, więc zawsze płacę” po prostu się tu nie sprawdza.
W praktyce najważniejsze są trzy rzeczy: rodzaj pojazdu, konkretny odcinek i sposób wjazdu lub zjazdu. Dla osobówki to zwykle oznacza prostą decyzję przy bramce, ale już przy przyczepie, busie albo zestawie cięższym niż 3,5 t reguły zmieniają się szybko. Kiedy to uporządkujesz, łatwiej przejść do samych stawek.

Ile zapłacisz na A2 w 2026 roku
Autostrada Wielkopolska informuje, że od 11 marca 2026 roku zmieniły się stawki na odcinku Nowy Tomyśl-Konin. To ten fragment, który dla większości kierowców jest najbardziej czytelny, bo opłata jest liczona za każdy z trzech odcinków po 50 km. Na zachodnim fragmencie Świecko-Nowy Tomyśl taryfa jest rozpisana inaczej, dlatego pełny koszt całego korytarza warto czytać osobno, a nie przeliczać go z pamięci.
| Pojazd | Nowy Tomyśl-Konin | Świecko-Konin |
|---|---|---|
| Samochód osobowy | 40 zł za 50 km, czyli 120 zł za 150 km | 138 zł za pełny przejazd |
| Motocykl | 20 zł za 50 km, czyli 60 zł za 150 km | 78 zł za pełny przejazd |
| Pojazd kat. 2 | 69 zł za 50 km, czyli 207 zł za 150 km | 247 zł za pełny przejazd |
| Pojazd kat. 3 | 105 zł za 50 km, czyli 315 zł za 150 km | 355 zł za pełny przejazd |
| Pojazd kat. 4 | 160 zł za 50 km, czyli 480 zł za 150 km | 520 zł za pełny przejazd |
| Pojazd kat. 5 | 400 zł za 50 km, czyli 1200 zł za 150 km | 1240 zł za pełny przejazd |
Ceny zawierają VAT, więc przy rozliczeniach firmowych to ma znaczenie praktyczne. Warto też pamiętać, że motocykle nie zawsze są liczone dokładnie tak samo jak samochody osobowe - na wschodnim odcinku obowiązuje 50-procentowa bonifikata względem kat. 1, a na zachodnim cennik działa według osobnych zasad. To właśnie dlatego pełna trasa nie daje się sprowadzić do jednego prostego mnożnika.
Jeśli jeździsz tylko po środkowym fragmencie między Nowym Tomyślem a Koninem, masz najprostszy rachunek. Jeśli wchodzisz na A2 od strony Świecka, opłata zależy bardziej od konkretnej relacji niż od samego faktu wjazdu na autostradę. I to prowadzi wprost do pytania, gdzie dokładnie można przejechać za zero złotych.
Gdzie przejedziesz bez opłat i dlaczego łatwo się pomylić
Według GDDKiA od 1 lipca 2023 roku samochody osobowe, motocykle i zestawy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony nie płacą na odcinku A2 Konin-Stryków. To ważne, bo dla wielu kierowców właśnie ten fragment autostrady jest najczęściej używany przy trasach między centralną Polską a Łodzią i dalej na zachód. Druga bezpłatna rzecz, o której łatwo zapomnieć, to poznański odcinek między węzłami Poznań Zachód i Poznań Wschód - tam stawka dla lekkich pojazdów wynosi 0 zł.
| Odcinek | Kto nie płaci | Co warto zapamiętać |
|---|---|---|
| A2 Konin-Stryków | Samochody osobowe, motocykle, zestawy do 3,5 t | Od 1 lipca 2023 roku przejazd jest bezpłatny dla pojazdów lekkich. |
| Poznań Zachód-Poznań Wschód | Pojazdy lekkie | To darmowy fragment w obrębie koncesyjnego korytarza A2. |
| Publiczne odcinki A2 dla pojazdów ciężkich | Pojazdy powyżej 3,5 t | Rozliczenie odbywa się w e-TOLL, a nie przy zwykłej kasie. |
Największe zamieszanie bierze się stąd, że na mapie widzisz po prostu „A2”, ale system opłat zmienia się wraz z zarządcą drogi. W efekcie ktoś wraca z trasy z przekonaniem, że przejechał autostradą płatną, a faktycznie mijał też odcinki bezpłatne. To właśnie dlatego przy planowaniu przejazdu warto patrzeć nie tylko na nazwę autostrady, ale też na węzły startu i mety.
Jak zapłacić bez stania przy bramkach
Na koncesyjnych odcinkach A2 najwygodniej płaci się tak, żeby nie szukać drobnych ani nie zatrzymywać auta na dłużej niż trzeba. Do dyspozycji są gotówka, karty płatnicze, karty paliwowe oraz videotolling, czyli rozliczenie po tablicy rejestracyjnej. Z mojego punktu widzenia to właśnie videotolling jest dziś najpraktyczniejszy, jeśli regularnie jeździsz tą trasą i chcesz ograniczyć postoje.- Gotówka - na A2 koncesyjnej można płacić w PLN, USD i EUR, ale resztę wydaje się w złotówkach.
- Karty płatnicze - działają popularne systemy, więc przy przejazdach służbowych zwykle nie ma problemu z rozliczeniem.
- Karty paliwowe - sensowne rozwiązanie dla flot i kierowców zawodowych.
- Videotolling - pozwala zapłacić bez zatrzymywania się przy kasie tam, gdzie jest dostępny.
- Rozliczenie firmowe - paragon z opłaty ma znaczenie jak faktura VAT, więc warto go zachować.
Jeśli jeździsz służbowo, ten ostatni punkt bywa ważniejszy niż sama stawka. Dla firmy liczy się nie tylko kwota przejazdu, ale też to, czy dokument da się szybko wrzucić do rozliczenia. A jeśli masz w trasie kilka pojazdów lub różne konfiguracje z przyczepą, najlepiej od razu ustawić jeden standard płatności, bo wtedy mniej rzeczy ginie po drodze.
Najczęstsze błędy kierowców na tej trasie
Na A2 najwięcej kosztują nie same opłaty, tylko błędne założenia. Zwykle widzę te same potknięcia, i każde z nich da się wyłapać jeszcze przed wyjazdem.
- Traktowanie całej A2 jak jednego płatnego odcinka - część trasy jest bezpłatna dla lekkich pojazdów, więc „na wszelki wypadek” łatwo przepłacić albo źle zaplanować budżet.
- Mylenie kategorii pojazdu - przyczepa, koła bliźniacze albo większa liczba osi potrafią przesunąć auto do innej stawki, a różnica jest realna.
- Gubienie biletu wjazdowego - przy systemie biletowym operator może naliczyć maksymalną opłatę, więc biletu nie warto odkładać „na później”.
- Zakładanie, że motocykl zawsze płaci połowę - na części korytarza tak właśnie jest, ale nie na każdym fragmencie działa to identycznie.
- Wjazd bez sprawdzenia metody płatności - gdy liczysz na kartę, a pod ręką masz tylko gotówkę w obcej walucie, kolejka przy bramce robi się niepotrzebnie długa.
To są drobiazgi, ale w praktyce właśnie one robią różnicę między spokojnym przejazdem a niepotrzebnym zamieszaniem. Kiedy raz uporządkujesz kategorię pojazdu, odcinek trasy i sposób zapłaty, A2 przestaje zaskakiwać. I wtedy zostaje już tylko ostatnia rzecz - krótka lista, którą naprawdę warto mieć z tyłu głowy przed ruszeniem w drogę.
Co warto zapamiętać przed wyjazdem przez A2
- Jeśli jedziesz osobówką między Koninem a Strykowem, nie płacisz za ten odcinek.
- Jeśli trasa prowadzi przez koncesyjny korytarz Świecko-Konin, sprawdź aktualny cennik przed wyjazdem, bo stawki są wyraźnie inne niż na odcinku publicznym.
- Jeśli poruszasz się regularnie, videotolling zwykle oszczędza czas i upraszcza rozliczenia.
- Jeśli jedziesz z przyczepą albo cięższym zestawem, sprawdź kategorię jeszcze przed wjazdem na autostradę.
Dla kierowcy najważniejsze nie jest to, że A2 bywa płatna, tylko to, że jest płatna selektywnie. Gdy rozdzielisz publiczny odcinek Konin-Stryków, darmowy fragment przy Poznaniu i koncesyjny korytarz Świecko-Konin, opłaty przestają być zaskoczeniem, a stają się zwykłym elementem planowania trasy.
