Ciekawość dotycząca liczby egzemplarzy Lamborghini na polskich drogach jest czymś, co doskonale rozumiem. To nie tylko kwestia statystyk, ale i fascynacji marką, która od zawsze rozpalała zmysły. W tym artykule zanurzymy się w świat twardych danych, aby odkryć, ile naprawdę tych włoskich byków pędzi po naszych ulicach, jak dynamicznie rośnie ich liczba i które modele skradły serca polskich entuzjastów motoryzacji.
W Polsce przybywa Lamborghini, z 40 nowymi rejestracjami w pierwszej połowie 2024 roku i dominacją modelu Urus.
- W pierwszej połowie 2024 roku w Polsce zarejestrowano 40 nowych Lamborghini, co oznacza wzrost o 66% rok do roku.
- Najwięcej Lamborghini spotkać można w dużych miastach: Warszawie (~20), Krakowie (~15) i Wrocławiu (~10).
- Globalnie, w 2025 roku Lamborghini odnotowało rekordową sprzedaż 10 747 samochodów.
- Modele takie jak hybrydowe Revuelto i Urus SE są kluczowe dla obecnego sukcesu marki.
- Popyt na Revuelto jest tak duży, że lista oczekujących przekracza dwa lata.

Ile naprawdę jest Lamborghini w Polsce? Analizujemy oficjalne dane
Zawsze, gdy rozmawiamy o liczbach supersamochodów na naszych drogach, pojawia się pytanie o wiarygodność danych. W końcu nie mówimy o popularnych modelach, których rejestracja jest masowa. Tutaj liczy się każdy egzemplarz, a jego obecność na drodze to wydarzenie.
Skąd pochodzą dane? Kulisy liczenia supersamochodów w CEPiK
Głównym źródłem informacji o liczbie zarejestrowanych pojazdów w Polsce jest oczywiście Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców (CEPiK). To potężna baza danych, która gromadzi informacje o wszystkich pojazdach dopuszczonych do ruchu. Jednak, jak to często bywa z tak szczegółowymi danymi, ich interpretacja wymaga pewnej ostrożności. CEPiK rejestruje pojazdy, ale nie zawsze precyzyjnie rozróżnia te aktywne od tych, które teoretycznie są zarejestrowane, ale np. stoją w garażu, czekając na lepsze czasy, czy też są przeznaczone na eksport. Mimo to, dla ogólnego trendu i szacunków, dane z CEPiK są niezwykle cenne i stanowią najbardziej wiarygodne źródło. Dodatkowo, często korzystamy z raportów branżowych, takich jak te publikowane przez IBRM SAMAR, które agregują i analizują dane z CEPiK, dostarczając cenne insighty na temat rynku motoryzacyjnego, w tym segmentu premium.
Konkretna liczba: Aktualny stan posiadania Lamborghini w Polsce
Przejdźmy do sedna: ile tych wspaniałych maszyn jeździ po Polsce? Jeszcze w 2020 roku szacowano, że w naszym kraju zarejestrowanych było około 50 samochodów marki Lamborghini. To była już wtedy imponująca liczba, ale to, co dzieje się obecnie, naprawdę robi wrażenie. Polski rynek supersamochodów przeżywa prawdziwy boom. Choć dokładna, bieżąca liczba może być trudna do ustalenia z dnia na dzień ze względu na ciągłe rejestracje i wyrejestrowania trend jest jednoznaczny i bardzo dynamiczny. W samej tylko pierwszej połowie 2024 roku w Polsce zarejestrowano 40 nowych egzemplarzy Lamborghini. To niemal tyle, ile wynosiła cała flota sprzed kilku lat! To tylko potwierdza, że obecna liczba jest znacząco wyższa i stale rośnie.
Dynamika, która robi wrażenie: Jak szybko przybywa Lamborghini na polskich drogach?
Wspomniane 40 nowych Lamborghini zarejestrowanych w pierwszej połowie 2024 roku to nie tylko duża liczba sama w sobie, ale także świadectwo niezwykłej dynamiki. Ten wynik oznacza wzrost o 66% rok do roku w porównaniu do analogicznego okresu. To pokazuje, że popyt na te ekskluzywne auta w Polsce rośnie w tempie, które wyprzedza wiele innych rynków. Polska od lat jest postrzegana jako rynek o rosnącym potencjale dla marek luksusowych i segmentu premium. Potwierdzają to ogólne dane rynkowe: w 2025 roku (odnosząc się do danych z poprzedniego pełnego roku, jak to często bywa w raportach branżowych) sprzedano 134 962 auta segmentu premium, co było wynikiem lepszym niż rok wcześniej. Całkowita liczba rejestracji nowych aut osobowych w tym samym roku wyniosła niemal 600 tysięcy. Lamborghini, podobnie jak inne marki luksusowe, doskonale wpisuje się w ten trend, stając się symbolem rosnącej zamożności i aspiracji Polaków.

Które byki Polacy kochają najbardziej? Przegląd najpopularniejszych modeli
Każdy model Lamborghini to dzieło sztuki inżynierskiej i designu, ale niektóre z nich szczególnie mocno zagościły na polskich drogach i w sercach entuzjastów. Analizując dane i obserwując rynek, możemy wskazać wyraźnych faworytów.
Fenomen Lamborghini Urus: Dlaczego SUV podbił serca i statystyki?
Nie da się ukryć, że to właśnie Lamborghini Urus stał się prawdziwym game changerem dla marki, zarówno globalnie, jak i w Polsce. Ten Super SUV, zwłaszcza w nowej wersji Urus SE (plug-in hybrid), oferuje niezwykłe połączenie. Z jednej strony mamy tu osiągi godne supersamochodu, z drugiej praktyczność i przestronność, której nie znajdziemy w klasycznych sportowych bolidach. Urus doskonale sprawdza się w codziennym użytkowaniu, pozwala zabrać rodzinę czy bagaże, a jednocześnie dostarcza dreszczyku emocji przy każdym wciśnięciu pedału gazu. To właśnie ta wszechstronność, połączona z niepowtarzalnym designem i prestiżem marki, sprawiła, że Urus stał się jednym z głównych motorów sprzedaży Lamborghini na całym świecie i bez wątpienia dominuje na polskich ulicach.
Ikony prędkości: Jaką pozycję zajmują Huracán i jego następca?
Mimo rosnącej popularności Urusa, klasyczne supersamochody nadal mają swoje honorowe miejsce. Lamborghini Huracán, następca legendarnego Gallardo, przez lata był synonimem czystej, niczym nieskrępowanej prędkości i emocji. Jego agresywna sylwetka i potężny silnik V10 wciąż przyciągają wzrok i dostarczają niezapomnianych wrażeń. Choć na rynek wchodzą nowsze konstrukcje, Huracán wciąż cieszy się uznaniem, a jego różne warianty (np. Performante, STO) są poszukiwanymi egzemplarzami. Z moich obserwacji wynika, że jego popularność utrzymuje się na wysokim poziomie, choć nowsze, bardziej ekologiczne opcje zaczynają powoli zdobywać rynek, co jest naturalnym procesem ewolucji w motoryzacji.
Rewolucja hybrydowa: Czy Revuelto już dominuje na polskim rynku?
Przyszłość Lamborghini to hybrydy, a jej awangardą jest Lamborghini Revuelto imponujący następca Aventadora. Ten model to prawdziwa rewolucja, łącząca potężny silnik V12 z układem hybrydowym, co przekłada się na oszałamiające osiągi i jednocześnie krok w stronę bardziej zrównoważonej motoryzacji. Zainteresowanie Revuelto jest gigantyczne. Jak wiemy, lista zamówień na ten model jest tak długa, że czas oczekiwania przekracza dwa lata, a pierwsze dostawy miały miejsce na początku 2025 roku. Choć na razie Revuelto to rzadki widok na polskich drogach, jestem przekonany, że w miarę realizacji zamówień, ten hybrydowy byk będzie coraz częściej pojawiał się w naszym krajobrazie, stając się nowym symbolem luksusu i innowacji.
Białe kruki i edycje specjalne: Czy w Polsce można spotkać motoryzacyjne unikaty?
Polska, z rosnącą liczbą zamożnych kolekcjonerów, staje się także domem dla prawdziwych motoryzacyjnych unikatów. Choć trudno o precyzyjne dane, jestem pewien, że na naszych drogach, a częściej w prywatnych kolekcjach, można spotkać rzadkie i limitowane edycje Lamborghini. Myślę tu o takich modelach jak Centenario, Sian, czy Reventón, których produkcja była ograniczona do zaledwie kilkudziesięciu sztuk na cały świat. Ich obecność w Polsce to dowód nie tylko na rosnącą zamożność, ale i na prawdziwą pasję do motoryzacji, która wykracza poza codzienne użytkowanie. To właśnie te "białe kruki" świadczą o tym, jak bardzo polski rynek dojrzał i stał się atrakcyjny dla globalnych marek luksusowych.

Gdzie najłatwiej spotkać Lamborghini? Mapa luksusu w Polsce
Chociaż Lamborghini stają się coraz częstszym widokiem, wciąż są to auta, które przyciągają wzrok i wywołują emocje. Naturalnie, ich koncentracja jest większa w pewnych regionach kraju.
Warszawa: Niekwestionowana stolica polskich supersamochodów
Nie będzie zaskoczeniem, że to Warszawa jest niekwestionowaną stolicą luksusowych samochodów w Polsce, a co za tym idzie, również Lamborghini. Szacuje się, że w samej Warszawie zarejestrowanych jest około 20 sztuk tych włoskich maszyn. To naturalne, biorąc pod uwagę, że stolica jest centrum biznesu, finansów i kultury, przyciągającym najzamożniejszych mieszkańców i inwestorów. Rozbudowana infrastruktura, salony luksusowych marek oraz liczne eventy motoryzacyjne dodatkowo sprzyjają koncentracji supersamochodów w tym regionie. Spacerując po centrum Warszawy, zwłaszcza w okolicach modnych restauracji czy hoteli, szanse na spotkanie Lamborghini są zdecydowanie największe.
Kraków, Wrocław, Trójmiasto: Inne regiony z apetytem na luksus
Poza stolicą, inne duże aglomeracje również wykazują spory apetyt na luksus. Kraków, z jego bogatą historią i rozwijającym się sektorem usług, plasuje się wysoko na liście, z około 15 zarejestrowanymi Lamborghini. Podobnie Wrocław, dynamicznie rozwijające się miasto z silnym sektorem IT i biznesowym, może pochwalić się około 10 egzemplarzami. Nie możemy zapomnieć także o Trójmieście (Gdańsk, Gdynia, Sopot), które z racji swojego nadmorskiego położenia, turystyki i rosnącej zamożności mieszkańców, również jest ważnym ośrodkiem dla aut luksusowych. Choć nie mam precyzyjnych danych dla Trójmiasta, moje obserwacje rynkowe wskazują, że jest to region, gdzie Lamborghini pojawiają się regularnie, zwłaszcza w sezonie letnim.
Zaskakujące lokalizacje: Gdzie jeszcze mieszkają właściciele byków z Sant'Agata?
Chociaż największe miasta dominują w statystykach, to nie oznacza, że Lamborghini nie można spotkać poza nimi. Zamożność w Polsce rozkłada się coraz szerzej, a właściciele supersamochodów często cenią sobie dyskrecję i spokój, mieszkając w mniejszych miejscowościach lub na przedmieściach. Zdarza się, że te ekskluzywne auta są widywane w kurortach narciarskich, nad jeziorami czy w malowniczych okolicach, gdzie właściciele mogą cieszyć się nimi z dala od miejskiego zgiełku. To pokazuje, że mapa luksusu w Polsce nie jest jednolita i ciągle ewoluuje, a byki z Sant'Agata mogą zaskoczyć nas swoją obecnością w najmniej spodziewanych miejscach.
Rynek aut luksusowych w Polsce a Lamborghini: Co mówią trendy?
Zrozumienie miejsca Lamborghini na polskim rynku wymaga szerszego spojrzenia na cały segment aut luksusowych i premium. To właśnie te trendy kształtują przyszłość marki w naszym kraju.
Nowe z salonu czy z importu? Struktura zakupów w segmencie superaut
Pytanie, czy Polacy częściej sięgają po nowe Lamborghini prosto z salonu, czy też decydują się na import używanych egzemplarzy, jest kluczowe dla oceny kondycji rynku. Dane z pierwszej połowy 2024 roku, mówiące o 40 nowych zarejestrowanych egzemplarzach, jasno wskazują na silny rynek nowych aut. To świadczy o zaufaniu do oficjalnych dealerów, dostępie do personalizacji i gwarancji, co jest niezwykle ważne w segmencie superaut. Oczywiście, rynek wtórny również istnieje i ma swoich zwolenników, zwłaszcza wśród tych, którzy szukają konkretnych, starszych modeli lub chcą zaoszczędzić. Jednak dynamika wzrostu nowych rejestracji pokazuje, że coraz więcej Polaków decyduje się na zakup prosto z salonu, co jest pozytywnym sygnałem dla marki i jej oficjalnych przedstawicieli.
Jak Polska wypada na tle Europy? Porównanie dynamiki wzrostu
Polska, jako część regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka), odgrywa coraz większą rolę w globalnym sukcesie Lamborghini. W 2025 roku (odnosząc się do danych z poprzedniego pełnego roku) marka dostarczyła na całym świecie rekordowe 10 747 samochodów, z czego region EMEA odpowiadał za 4650 aut. Nasz kraj, z dynamiką wzrostu na poziomie 66% w pierwszej połowie 2024 roku, wyraźnie wyróżnia się na tle niektórych bardziej dojrzałych rynków europejskich. To pokazuje, że Polska nie tylko nadgania, ale w wielu aspektach wyprzedza trendy, stając się jednym z kluczowych rynków wzrostu dla Lamborghini. Rosnąca gospodarka, zwiększająca się liczba osób zamożnych i aspiracje do posiadania dóbr luksusowych sprawiają, że nasz kraj jest postrzegany jako rynek o ogromnym potencjale.
Przeczytaj również: Punto 2: Zamek nie działa? Gdzie sterownik BCM i jak go naprawić?
Co czeka nas w przyszłości? Prognozy dotyczące liczby Lamborghini w nadchodzących latach
Na podstawie przedstawionych danych i trendów, mogę śmiało prognozować, że liczba Lamborghini na polskich drogach będzie nadal dynamicznie rosła. Kilka czynników wskazuje na utrzymanie tego trendu: po pierwsze, niezmiennie rosnący rynek premium w Polsce; po drugie, ogromna popularność modeli takich jak Urus i Urus SE, które trafiają do szerszego grona odbiorców; po trzecie, rewolucja hybrydowa z Revuelto na czele, która przyciąga nowych klientów i tych, którzy cenią innowacje. Długie listy zamówień i ciągłe inwestycje marki w nowe technologie i modele tylko potwierdzają, że Lamborghini ma przed sobą świetlaną przyszłość w Polsce. Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych kilku lat będziemy świadkami podwojenia, a może nawet potrojenia, obecnej floty tych wspaniałych aut na naszych drogach.
